
Swieto Dziekczynienia - dla mnie poprostu Swieto
Indyka =) - jest obchodzone kazdego roku, w ostatni czwartek
listopada. Dla tutejszych mieszkancow jest to swieto bardzo wazne,
na ktore czekaja z niecierpliwoscia przez rok. Dla Amerykancow (jesli
mozna to tak ujac) jest to nawet wazniejsze od Swiat Bozego
Narodzenia. Dla mnie ten dzien nie ma WIELKIEGO znaczenia, ale
obchodze go z usmiechem na buzi, poniewaz jest dzien wolny
od szkoly... i piatek tez... :). Lecz bylo by "grzechem" w ten dzien
nie kupic i przygotowac indyka, wiec kazda rodzinka stara sie jak
najlepiej przygotowac ta 'uczte.' Oh.. i chyba najwazniejsze - jak
sama nazwa mowi, dziekujemy wtedy za to co otrzymalismy - wiec ja
chce podziekowac za najwiekszy skarb jaki do tej pory kiedykolwiek
dostalam - jest nim moj ukochany Tomek i za to jestem najbardziej
wdzieczna. Jest jeszcze duzo ludzi i rzeczy, ktore nadaja mojemu
zyciu sens - ale reszta to moj sekret =). Zycze wiec Wam wszystkim -
ktorzy obchodza to swieto - Szczesliwego Dnia Dziekczynienia! - lub
Szczesliwego Indyka! =)
