Gazeta Wyborcza, 1999.10.02

NIEMIECKA PROPOZYCJA

Wysokość odszkodowań dla byłych robotników przymusowych z czasów II wojny światowej będzie niższa od sum, których domagajš się ofiary, ich adwokaci oraz rzšd USA - ujawnił w sobotę przedstawiciel rzšdu niemieckiego Otto Lambsdorff.

W wywiadzie, który ukaże się w poniedziałek na łamach tygodnika "Focus", Lambsdorff oświadczył, że "dla normalnego robotnika przymusowego będzie to suma, wynoszšca wyraźnie poniżej 10 000 marek".

Lambsdorff, pełnomocnik rzšdu Niemiec do spraw odszkodowań, przedstawi w najbliższy poniedziałek swojemu partnerowi po stronie amerykańskiej, Stuartowi Eizenstatowi, konkretnš propozycję w sprawie wysokości odszkodowań. Dwa dni później rozpocznie się w Waszyngtonie kolejna runda negocjacji.

Niemiecki polityk przewiduje, że jego propozycja wywoła - niezależnie od wysokości sumy - "okrzyk oburzenia" ze strony organizacji ofiar i ich adwokatów. Niemcy nie zmieniš jednak - jego zdaniem - tej oferty, którš można jedynie przyjšć albo w całości odrzucić. Druga strona musi wybrać "między tš sumš a zerem" - dodał.

W wywiadzie dla "Focusa" Lambsdorff opowiedział się ponownie za wyraźnym rozróżnieniem między robotnikami przymusowymi i więźniami obozów koncentracyjnych.

- Kto siedział w obozie koncentracyjnym zgodnie ze strasznš dewizš "zagłada przez pracę", ten musi być potraktowany inaczej niż wykonujšcy pracę przymusowš" - podkreślił Lambsdorff. Nie podjęto jeszcze decyzji, czy były więzień otrzyma dwa, trzy czy cztery razy większe odszkodowanie niż były robotnik.

Według informacji "Focusa", powołujšcego się na niemieckie koncerny, propozycja Lambsdorffa będzie opiewać w przybliżeniu na osiem miliardów marek (4,3 miliarda dolarów). Koncerny i rzšd niemiecki majš wpłacić na ten fundusz po połowie.

Podczas poprzedniej rundy rozmów pod koniec sierpnia adwokaci ofiar przedstawili roszczenia w wysokości od 20 do 30 mld dolarów.

Szesnaście niemieckich koncernów wystšpiło w lutym z inicjatywš utworzenia funduszu przemysłu niemieckiego dla ofiar pracy przymusowej i niewolniczej. Kanclerz Gerhard Schroeder zapowiedział w sierpniu powstanie fundacji federalnej dla ofiar, które deportowano do pracy w rolnictwie lub w instytucjach komunalnych nazistowskiego państwa. Do tej pory udział w funduszu zapowiedziało około 35 firm.


Strona glowna.