Site hosted by Angelfire.com: Build your free website today!
Blog Tools
Edit your Blog
Build a Blog
View Profile
« October 2006 »
S M T W T F S
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31
Entries by Topic
All topics  «
Shopping!
Bershka
Troll
Gap
Jackpot
Relaks
Youtube
You are not logged in. Log in
Two worlds finally melted into one
Sunday, 1 October 2006
Plan uszczesliwienia swiata
Mood:  spacey
Now Playing: Radio 1
Mysle, ze nie jestem pierwsza osoba ktora chce uszczesliwic swiat. Naturalnie, moj plan jest awykonalny, ale posluchajcie chociaz teorii. Gdyby tak znalezc jeden czynnik dla kazdej indywidualnej osoby, ktory wznieca w niej dazenie do tego co sprawia ze jest szczesliwa, to moze by sie udalo. Oczywiscie zazwyczaj ludzie sami nie wiedza czego chca i stad wedlug mnie jest 90% problemow na tym swiecie. Oczywiscie na reszte nie mamy wplywu - tak jak np. miejsce w ktorym sie urodzilismy. Jezeli to miejsce jest magnesem dla klesek zywiolowych a nie ma sie mozliwosci przemieszczenia to faktycznie jest ciezko. Ale chyba nawet wtedy mozna sprobowac poswiecac czas temu co ci sprawia radosc (to jest - gdy jest czas na robienie czegos innego niz fizyczne przezycie). Mysle, ze gdyby ludzie sami z siebie uparcie szukali tego, co sprawia, ze w zyciu zajmuja sie czyms z czego czerpia przyjemnosc to nie popelnialiby przestwepstw. Bo kompletnie nie wierze, ze popelnianie przestepstwa moze komus sprawiac przyjemnosc - jesli tak twierdza to jest to zludzenie, bo gdyby przeciwko przestepcy zostalo popelnione to samo przestepstwo to juz chyba nie byloby to taka przyjemnosci, a dla mnie to termin uniwerslany. Mysle, ze gdyby na 100% mozna zapewnic kazdej osobie na tym swiecie przetrwanie to mozna by poswiecic czas na odnajdywanie tego co nas wszystkich z osobna nakreca. Wtedy ludzie nie wybieraliby kierunkow na studia, ktore ich tak naprawde nie interesuja i nie zawaliliby ich. Gdyby kazda osoba miala swojego aniola stroza, ktory podpowiada co nam w zyciu da najwiksza satysfakcje i radosc i ktory dodawalby odwagi by podejmowac ryzyko i nie bac sie stawiac czola roznym przeciwnosciom... Takimi aniolami moga byc przyjaciele, rodzina, od biedy psychologowie. Chcialabym zdobyc zaufanie jak najwiekszej ilosci osob - tak zebym mogla wyzwalac w nich to co sprawia ze dzialaja na rzecz swojego szczescia. Narazie staram sie jak moge jak najwieksza ilosc bliskich mi osob zarazic wiara w siebie - bo ja sama jej nie mialam dopoki mi jej nie wszczepiono przez inne bliskie mi osoby. Tak wiec wiem, ze to co sprawilo ze ja jestem szczesliwa trzeba podawac dalej (chociaz jest to inna rzecz dla kazdej indywidualnej osoby - ale podloze ma to samo) - nawet jesli to tylko teoria.

Posted by music5/innocenceandspice at 11:26 PM MEST
Updated: Monday, 2 October 2006 12:02 PM MEST
Post Comment | View Comments (1) | Permalink | Share This Post
Sunday, 17 September 2006
Pozwolic im odejsc
Mood:  not sure
Now Playing: Back To Basics
Niedziela popoludnie – czas aby wreszcie swoja szafe przemienic ze smietnika w SZAFE. Za male badz zbyt dziecinnie wygladajace ubrania – out. Niestety to samo tyczy sie kosmetykow... A ci, ktorzy mnie znaja wiedza ile znacza dla mnie kosmetyki. 5 lat trzymalam opakowania po szminkach, tuszach do rzes oraz podkladach do twarzy, a teraz nagle maja znalezc sie w smieciach tylko dlatego ze w szafie nie ma miejsca? To zabrzmi naprawde kretynsko, ale te rzeczy to sa moje wspomnienia. Blyszczyk, a raczej to co zostalo po blyszczyku do ust ktory mialam na sobie podczas swojego pierwszego pocalunku, opakowanie po balsamie ktorym bylam posmarowana gdzy przesladowal mnie jeden psychopata a moj przyjaciel udawal ze jest moim chlopakiem zeby tamten sie ode mnie odczepil... Trudno jest tak po prostu pozwolic tym przedmiotom odejsc, ale nie mozna tez ich wiecznie trzymac. Bo przeciez tego lata postanowilam ze wreszcie ide do przodu a nie zapatruje sie w przeszlosc. To co bylo zawsze wydaje sie piekniejsze od tego co jest teraz. Trik tkwi w tym ze zawsze moge sobie pomyslec, ze owszem; to co bylo bylo piekne, ale to co bedzie moze byc jeszcze piekniejsze. I chociaz zwyklym przedmiotom codziennego uzytku przypisuje az taka wage, ze szkoda jest mi je wyrszucic to punktem zwrotnym jest mysl, ze teraz przez nastepne 5 lat bede trzymac nowe przedmioty (na ktore notabene bedzie teraz miejsce w szafie) po ktorych tez bede miala piekne wspomnienia.

Posted by music5/innocenceandspice at 8:09 PM MEST
Post Comment | Permalink | Share This Post
Monday, 11 September 2006
Zajecia
Mood:  energetic
Now Playing: Radio 1
Pierwsze zajecia w szkole byly zajebiste! Nie spodziewalam sie, ze dzieciakom tak sie spodobaja moje lekcje. Naprawde bylo super. Znowu jestem pelna dobrej energii, bo w weekend troche przygaslam. Notabene to bylo naprawde slicznie. Juz nie moge sie doczekac az liscie na wszystkich drzewach beda kolorowe. Ale zbieranie aronii i gruszek tez bylo fajne. A teraz musze szybko sprzatnac burdel jaki zostawilam w domu przed wyjsciem, a potem... Arkadia! Ciao

Posted by music5/innocenceandspice at 4:09 PM MEST
Post Comment | Permalink | Share This Post
Wednesday, 6 September 2006
Paradise
Mood:  chillin'
Now Playing: My mom's classical music
Czesc i czolem wszystkim. Oto nowa ja. A raczej ta sama tylko ze ulepszona. Pewna siebie, idaca pewnym krokiem z podniesiona glowa i szczerym usmiechem na ustach. Po dwoch miesiacach wytezonej pracy fizycznej i najcudownieszych wieczorow spedzonych pod golym niebem wracam poczatkowo jako praktykantka w gimnazjum a potem jako studentka 3 roku anglistyki. Zycie jest tak piekne... Szczescie szczesciem, ale malo osob zdaje sobie sprawe z tego jak bardzo trzeba temu szczesciu czasami pomoc. Wiem, ze duzo zalezalo od losu ale sama tez tak ciezko zapracowalam na niektore rzeczy, ze nie moglabym nie byc bardzo zadowolona z siebie. Po prostu bije ode mnie optymizm i wysoka samoocena. Uwierzylam w ludzi - kochanych ludzi, ktorzy w bardzo duzej mierze przyczynili sie do mojego szczescia. Tak jak jest teraz mogloby byc zawsze. Chociaz dusza wciaz jestem w pieknej przeszlosci minionych dwoch miesiecy to wiem ze czeka mnie jeszcze duzo dobrego. Nigdy nie bylam tego tak pewna jak teraz. Kocham swoje zycie i ludzi znajdujacych sie w nim nad wszystko. Nie potrafie opisac swojej wdziecznosci.

Posted by music5/innocenceandspice at 8:24 PM MEST
Updated: Tuesday, 3 October 2006 9:19 PM MEST
Post Comment | Permalink | Share This Post

Newer | Latest | Older