Paradise
Mood:
chillin'
Now Playing: My mom's classical music
Czesc i czolem wszystkim. Oto nowa ja. A raczej ta sama tylko ze ulepszona. Pewna siebie, idaca pewnym krokiem z podniesiona glowa i szczerym usmiechem na ustach. Po dwoch miesiacach wytezonej pracy fizycznej i najcudownieszych wieczorow spedzonych pod golym niebem wracam poczatkowo jako praktykantka w gimnazjum a potem jako studentka 3 roku anglistyki. Zycie jest tak piekne... Szczescie szczesciem, ale malo osob zdaje sobie sprawe z tego jak bardzo trzeba temu szczesciu czasami pomoc. Wiem, ze duzo zalezalo od losu ale sama tez tak ciezko zapracowalam na niektore rzeczy, ze nie moglabym nie byc bardzo zadowolona z siebie. Po prostu bije ode mnie optymizm i wysoka samoocena. Uwierzylam w ludzi - kochanych ludzi, ktorzy w bardzo duzej mierze przyczynili sie do mojego szczescia. Tak jak jest teraz mogloby byc zawsze. Chociaz dusza wciaz jestem w pieknej przeszlosci minionych dwoch miesiecy to wiem ze czeka mnie jeszcze duzo dobrego. Nigdy nie bylam tego tak pewna jak teraz. Kocham swoje zycie i ludzi znajdujacych sie w nim nad wszystko. Nie potrafie opisac swojej wdziecznosci.