Site hosted by Angelfire.com: Build your free website today!
Blog Tools
Edit your Blog
Build a Blog
View Profile
« March 2007 »
S M T W T F S
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Entries by Topic
All topics  «
Shopping!
Bershka
Troll
Gap
Jackpot
Relaks
Youtube
You are not logged in. Log in
Two worlds finally melted into one
Friday, 16 March 2007
Po trochu wszystkiego co mnie dreczy
Mood:  not sure
Now Playing: Kasia Kowalska
Wszystko co ostatnio mnie dreczy ma jedno zrodlo - ale nawet z tym jak sie okazuje jestem w stanie sobie poradzic. Zrodlem tym jest nic innego jak mieszkanie w tym kraju. I to wcale nie dlatego, ze mam porownanie do innych krajow, bo osoby ktore mieszkaja tu od dziecka narzekaja tak samo jak ja. Nie bede juz szczegolowo opisywac co jest nie tak z naszym rzadem, za to polecam przeczytać Polityka. Na moim zyciu osobistym jeszcze sie to na szczescie nie odbilo (i mam nadzieje ze do tego nie dojdzie!), poza tym ze zaczelam czuc sie winna ze korzystam z bezplatnej nauki na uniwersytecie. Za to trudno sie dziwic ze tak masowo Polacy uciekaja z kraju.

Za to momentami odstrasza mnie mentalnosc przynajmniej starszych reprezentantow naszego narodu. Tyczy sie to np. stylu pisania, ale nad tym tez nie bede sie tu rozwodzic. Czyms co byc moze w tym momencie jest mi dosc odlegle, ale jednak blizsze niz dalsze, jest kwestia slubu. No dobra, byc moze to akurat nie ma az tyle wspolnego z mentalnoscia Polakow co z religia, nie mniej jednak Polska jest chyba najmniej liberlanym krajem pod wzgledem religii w Europie, no moze z wyjatkiem Watykanu. Tak wiec, jestem zmuszona nie korzystac ze slubu koscielnego, mimo ze chce przyzec milosc drugiej osobie przed Bogiem, bo w Niego wierze, ale to ze dwoch rzeczy, ktore w naszym kraju sa uznawane z grzech ja za grzech nie uznaje, sprawia ze bylabym kolejna hipokrytka, ktora klamie podczas nauk przedmalzenskich tylko po to by wziac slub w kosciele. Ja z taka hipokryzja nie potrafilabym zyc.

Inna sprawa, zupelnie nie zwiazana z poprzednia, ktora w ogole nie ma rowniez zwiazku i ze mna, ale mnie gryzie to to, ze w Polsce nauczyciele wykazuja tak malo inicjatywy by pomagac dzieciom z roznymi dysfunkcjami, a przeciez one tez maja mozliwosci i szanse wyksztalcic sie tak jak wszyscy, tylko potrzebuja dodatkowej pomocy - tymczasem szybko sa skreslane przez wygodnych nauczycieli.

No i w koncu sprawa z innego zupelnie zrodla - mianowicie sedno mojej skromnej osoby. Dlaczego praktycznie od dziecka czuje sie winna ze jestem szczesliwa? A otoz, bo jeszcze nie bedac tego swiadoma, kierowal mna resentyment. I teraz tylko ode mnie zalezy czy mu na to dalej pozwole. Nie bede wymieniac juz argumentow dlaczego uwazam, ze powinnam czuc sie winna, bo jak juz slusznie spostrzezono - sa one nielogiczne. Tak wiec dla odmiany zakoncze czyms pozytywnym - ok, moze jestem porabana i trudno mi sie przystosowac do zycia w roznych spoleczenstwach - ale gdziekolwiek bym nie byla i jakich ludzi nie spotkala, to zrobie to tak zeby sie tym cieszyc. I to akurat musze przyznac jest we mnie prawdziwe. :)

Posted by music5/innocenceandspice at 4:11 PM MEST
Updated: Monday, 19 March 2007 12:33 AM MEST
Post Comment | Permalink | Share This Post

View Latest Entries