Mood:
Now Playing: Total Eclipse Of Hearts
I to coraz nizej. Moze sobie byc kolejny weekend, kolejne wyjscie, kolejne objecia osoby ktorej zapach na mojej kurtce wywoluje zmiane temperatury... I co z tego? Wystarczy ze bede soba, znowu zrobie cos glupiego i nagle znika cala zlosc i zostaje tylko tesknota. Wystarczy uslyszec jego glupi, bushowo-akcentowy glos i sie rozplywam. Jak juz mowilam wczesniej: strzykawke do mozgu i wyssac trucizne...
Posted by music5/innocenceandspice
at 11:20 PM CET
Updated: Wednesday, 3 January 2007 9:07 PM CET
Post Comment | Permalink | Share This Post
Updated: Wednesday, 3 January 2007 9:07 PM CET
Post Comment | Permalink | Share This Post