Site hosted by Angelfire.com: Build your free website today!
Blog Tools
Edit your Blog
Build a Blog
View Profile
« October 2006 »
S M T W T F S
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31
Entries by Topic
All topics  «
Shopping!
Bershka
Troll
Gap
Jackpot
Relaks
Youtube
You are not logged in. Log in
Two worlds finally melted into one
Wednesday, 11 October 2006
O jesieni, latarniach i powietrzu w Lodzi, czyli "Dobrze mi idzie to pisanie"
Mood:  hungry
Now Playing: Autumn leaves
No tak, wieczor tego samego dnia (jesli 23:29 mozna nazwac "wieczorem") i... nowa notka! Wracalam dzis autobusem 98 z korkow i podziwialam "krajobraz" za oknem. Oczywiscie nie trzeba dodawac, ze bylo juz dawno ciemno, no ale Lodz ma jeszcze jako-takie oswietlenie latarniane, ze moglam cos dojrzec. Jest taki jeden wiadukt, ktory tak strasznie przypomina mi wiadukt, przez ktory przejezdzalo sie do mojego domu w Atenach... Z kolei na skrzyzowaniu takich dwoch duzych ulic (wiem - jestem po prost swietnie obeznan jesli chodzi o nazwy ulic...) jest taki niezbut urodziwy budynek, ktory z kolei tak strasznie przypomina mi taki jeden budynek w Swansea... Nalezy zwrocic uwage, ze obiekty ktore przypominaja mi inne obiekty sa obiektami raczej brzydkimi - produktami miast industrialnych, gdzie mozna sobie spokojnie pooddychac Co2. Co oznacza, ze przez wiekszosc zycia zylam w miejscach gdzie raczej wiecej jest betonu niz zieleni. Ale pomimo ze kocham zielen, to takie "brzydkie" czesci miast tez maja swoj sentyment. Przynajmniej dla mnie. A skoro mowa juz o spalinach to stwierdzilam ze pomimo ze Lodz ma porownywalnie duze zanieczyszczenie do Warszawy to tutejsze powietrze i tak gorzej oddzialowywuje na skore. Otoz zanieczyszczenia w powietrzu sa jak byly, ale w Warszawie dominuje susza podczas gdy w Lodzkiej wilgoci unosza sie te wszystkie paskudzctwa i osadzaja na skorze to efekt jest jaki jest. Wiem, ze moja wiedza z chemii jest bardzo ograniczona ale chyba to ma sens. Jesli nie, to niech mnie ktos poprawi. Wiem za to ze wilgoc ogolnie jest dobra na skore (podobno) no i ja mam jeszcze swoja teorie co do wlosow. Generalnie uwazam, ze pomimo ze przy wysokiej wilgoci sa problemy ze stylizacja wlosow to za to w swojej naturalnej formie wygladaja jekby ich bylo dwa razy wiecej - a dla mnie to pozytywna wiadomosc. Tak wiec slucham sobie kawalkow, ktorych zawsze slucham jesienia, nie ktorych nowych, jade ulicami Lodzi i podziwiam ten smog, przez ktory ksiezyc wyglada zabojczo. Tymczasem good night and good luck.

Posted by music5/innocenceandspice at 11:46 PM MEST
Post Comment | Permalink | Share This Post

View Latest Entries